FOMOsapiens

shutterstock_165860489 Twoje narzędzie pracy to laptop lub nowoczesny tablet? Zamiast kompaktowego telefonu używasz smartfonu z całodobowym dostępem do Internetu? Uprawiasz jogging i informujesz o przebiegu trasy swoich wirtualnych znajomych? Jeśli na co najmniej dwa z powyższych pytań odpowiadasz sobie w głowie twierdząco, to znak, że możesz cierpieć na FOMO.
Nie przejmuj się jednak – wakacje to idealny moment, by wyrwać się z wirtualnej klatki.

Żyjemy w globalnej wiosce. Termin ten po raz pierwszy trafił do opinii publicznej w 1962 roku w książce „Galaktyka Gutenberga” autorstwa Herberta Marshalla McLuhana. Wówczas pojęcie to oznaczało „kurczenie się” kuli ziemskiej do rozmiarów wioski za sprawą mediów elektronicznych. Dzisiaj o globalnej wiosce mówimy głównie w odniesieniu do Internetu – medium, które w niezwykle krótkim czasie potężnie rozwinęło swoją sieć, dzięki czemu wiemy, wszystko o wszystkich i widzimy miejsca, w których w rzeczywistości nie byliśmy (i może nigdy nie będziemy). Ostatnio NASA udostępniła w Internecie widok na nasza planetę z kamer zainstalowanych na satelitach Ziemi.

Dwie strony medalu

Z jednej strony możemy zachwycić się tymi możliwościami – w końcu bez wychodzenia z domu, jedynie przy pomocy kursora, możemy podróżować po całym świecie, dyskutować z ludźmi z zupełnie obcych nam kultur, prowadzić bloga, opisującego naszą pasję lub codzienność. Z drugiej jednak strony, wirtualne życie może być dla nas pułapką. Tym bardziej, że nie potrzebujemy już urządzeń stacjonarnych do tego, żeby wejść do Internetu. Mamy go ze sobą zawsze, chociażby w telefonach. Stały dostęp do Internetu daje nam poczucie, że sprawujemy kontrolę nad tym co wokół nas – wiemy o ważnych (i nieważnych) wydarzeniach, zabieramy głos w sondach i badaniach, komentujemy, publikujemy, „lajkujemy” i „szerujemy”. Warto zadać sobie pytanie: po co?

Okazuje się, że coraz częściej robimy to wszystko nie dlatego, że chcemy, ale dlatego, że boimy się wykluczenia. Fear of Missing Out (w skrócie FOMO) to strach przez tym, że jeśli tylko wyłączymy Internet, ominie nas coś szalenie ważnego. Bycie online jest więc nie tylko standardem, ale i wewnętrznym przymusem.

FOMO – co to takiego?

FOMO jest relatywnie nowym zaburzeniem, związanym z postępem cywilizacyjnym. Karmi się ludzką potrzebą bycia akceptowanym i ważnym. Internet jest dla FOMO miejscem idealnym. Daje możliwość potwierdzania ludzkiej atrakcyjności w wielu źródłach (pozytywne komentarze pod opublikowanymi przez nas zdjęciami, akceptacja i „lajkowanie” naszych aktywności przez „znajomych”, udostępnianie kalendarza z wpisanymi aktywnościami), oraz zbudowania w wirtualnym świecie naszego wymarzonego – często wyidealizowanego – wizerunku.
Jeżeli:

  • jesteś na spacerze i Twoja pierwsza myśl, to zrobić zdjęcie okolicy i udostępnić je na Instagramie,
  • kupujesz nowe buty lub luksusową konsolę i pierwsze co robisz po odejściu od kasy, to piszesz o tym na Facebooku,
  • budzisz się rano i pierwsze co robisz, to sprawdzasz pocztę,

to bardzo możliwe, że masz symptomy FOMO.

Może wakacje to dobry czas, żeby całkowicie „zamknąć system” i otworzyć się na realny świat?
Może to idealny moment, by zrobić pierwszy krok ku radości z bycia sam na sam ze sobą w realnym świecie, bez konieczności „meldowania się” na Facebooku?
Może nie powinnam kończyć tego tekstu zaproszeniem „dołącz do nas na Facebook’u”?
Może…

Share on Google+ twitter facebook wydrukuj

Joanna Pałka

Konsultant Zarządzający PROFES® Specjalizuje się w doradztwie z obszaru rozwijania kompetencji personalnych kluczowych dla efektywności zawodowej. Przygotowuje koncepcje projektów oraz scenariusze szkoleń dla Klientów PROFES. Doświadczenie zawodowe zdobywała w firmach doradczo-szkoleniowych o strukturze wielooddziałowej. Współpracuje z trenerami i konsultantami PROFES w obszarze kreatywnych, innowacyjnych rozwiązań dla Klientów.

Dodaj komentarz

Newsletter